Profilaktyka raka szyjki macicy

W Polsce co roku ok. 2800 pacjentek zachorowuje na raka szyjki macicy, z czego 1600 umiera. Te liczby można zmniejszyć dzięki badaniom profilaktycznym. FemiMea ma najnowszy, najbardziej czuły sprzęt, który aktualnie jest dostępny na świecie.

Dzięki kamerze oglądamy szyjkę macicy pod dużym powiększeniem, jeśli w którymś miejscu pojawi się podejrzana zmiana, od razu pobieramy wycinek do badania histopatalogicznego.

Narzędzia się rozwijają z roku na rok. Mamy coraz to nowsze zdobycze techniki, i choć badanie kolposkopowe jest wykonywane od 100 lat, to teraz wykorzystujemy nowszy sprzęt, który umożliwia nagrywanie badania, powrót do badania, umożliwia mobilność (to nie pacjentka musi chodzić, my możemy przyjść do niej), mamy możliwość konsultacji z innymi lekarzami (możemy pracować nad jednym, podejrzanym obrazem w gronie kilku specjalistów, bez konieczności spotkania w jednym pomieszczeniu – zdalne konsultacje),

Bada opór nabłonka szyjki macicy.

Okazuje się, że tkanka, która zmienia się w kierunku przednowotworowym w inny sposób przepuszcza prąd.

W prawidłowej szyjce macicy obecny jest zdrowy nabłonek wielowarstwowy płaski – to jest taka ściana z cegiełek, idealnie ułożonych w przylegające warstwy.

Gdy pacjentka zarazi się onkogennym wirusem HPV, a infekcja trwa już jakiś czas i szyjka zaczyna się zmieniać w kierunku przed nowotworowym, wtedy te cegiełki tracą regularną warstwową strukturę, już nie przylegają do siebie tak idealnie, zwiększa się indeks jądrowo-cytoplazmatyczny (czyli komórki mają większe jądra).

To wszystko powoduje, że prąd płynie łatwiej. Przy użyciu ZedScan, możemy zbadać niższy opór, dzięki czemu identyfikujemy obszar najbardziej podejrzany do pobrania biopsji.

Urządzenie ma na końcu cztery elektrody. Zakładamy jednorazowy sensor i dotykamy 12 miejsc na szyjce macicy (elektrody są wykonane ze stopu złoto-miedź). Dwie małe elektrody wysyłają prąd, a dwie odbierają sygnał, jaki jest opór. Urządzenie wykorzystuje prąd o natężeniu mniejszym niż 25 mikroamperów (czyli pacjentka nic nie czuje, badanie można wykonać również w ciąży). Wynik, zabarwiony na kolor czerwony, prezentuje obszar, który jest najbardziej podejrzany. O zmiany śródnabłonkowej dużego stopnia (HSIL: CIN 2 i CIN 3)

Innowacja, z której korzystam w Polsce jako pierwszy. Wykorzystuje ona zjawisko większej ekspresji receptorów kwasu foliowego i błękitu metylenowego na komórkach zmieniających się w kierunku raka szyjki macicy. Dzięki temu wybarwiają się one na niebiesko.

Jednorazowy aplikator, który przypomina gąbkę, nasączamy w specjalnym roztworze zawierającym błękit metylenowy. Następnie gąbkę przykładamy do szyjki macicy. Okazuje się, że w chorych komórkach barwnik nabiera koloru niebieskiego lub czarnego.